Wrocław: Koalicja osiedli do walki ze smogiem

Wrocław: Koalicja osiedli do walki ze smogiem

Trwają konsultacje uchwały antysmogowej. Rady Osiedli zaapelowały o poparcie uchwały antysmogowej dla miasta. Radni i przedstawiciele Dolnośląskiego Alarmu Smogowego zebrali się w środę (18.10) pod siedzibą Prezydenta.

Wiele Rad Osiedli oficjalnie poparło projekt uchwały antysmogowej.

- Przyjęliśmy uchwałę popierającą działania antysmogowe na naszym osiedlu. Domagamy się jednocześnie opracowania szerszego projektu przeciw zanieczyszczeniom powietrza, termomodernizacji budynków oraz programu dopłat dla najuboższych. Liczymy, że miasto przeznaczy minimum 50 milionów złotych z budżetu w 2018 r., co pozwoli na wymianę 4000 pieców pozaklasowych – mówi Paweł Pomian, sekretarz Osiedla Gajowice oraz działacz DAS.

– Nie wyobrażamy sobie wprowadzenia uchwały bez znaczącego wsparcia finansowego ze strony miasta. Magistrat twierdzi, że nie ma pieniędzy, ale według nas to jest kwestia zmiany priorytetów: warto opóźnić inne inwestycje i skupić się na zdrowiu i życiu Wrocławian – dodaje Jakub Szymczak z Rady Osiedla Brochów.

Radni podkreślają, że podstawowym działaniem powinien być rozwój sieci ciepłowniczej.

- Fortum przyłącza średnio 10 kamienic rocznie do sieci ciepłowniczej. To nie jest odpowiedzialne społecznie. Brakuje też współpracy z Kogeneracją. Miasto nie ma kompleksowego programu takich przyłączeń – mówi Joanna Stańczyk, przewodnicząca Rady Polanowice-Poświętne-Ligota i dodaje:  Policja czy Straż Miejska nie kontrolują w wystarczającym stopniu spalania śmieci i filtrów cząstek stałych w dieslach. Służby powinny posiadać odpowiednie urządzenia do pomiarów. Brakuje też oczyszczania ulic. 

– Na Ołbinie mamy podobną sytuację, jak w centrum miasta: duże zagęszczenie starych kamienic, które nie są podłączone do sieci, a są to kamienice należące do miasta. Osoby mniej zamożne grzeją się węglem, a tylko ci, których stać, mogą sobie pozwolić na ogrzewanie gazowe. Przy czym to jest kompletnie nieopłacalne, skoro mamy istniejącą sieć ciepłowniczą. Samo podłączenie kamienicy nie wydaje się być dużą inwestycją, a na pewno przełoży się na zyski firmy dostarczającej ciepło, eliminując jednocześnie węgiel – mówi Magdalena Rozwadowska z Rady Osiedla Ołbin.

Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego przekonuje, że uchwała antysmogowa jest niezbędna do poprawy jakości powietrza.

-  Ekspertyza prof. Zwoździaka wyraźnie dowodzi, że tylko całkowite wyłączenie pieców na paliwa stałe może pomóc rozwiązać problem smogu. Dlaczego więc władze miasta dążą do zmian w uchwale? Rocznie na Dolnym Śląsku z powodów pyłów zawieszonych umiera 3000 osób, a w samym Wrocławiu około 1000. Do tego dochodzą jeszcze skutki rakotwórczego benzo(a)pirenu – wylicza Smolnicki.

– Chcemy być Zieloną Stolicą europy, a lekceważymy problem smogu. Zielone miasto to nie tylko zieleń, której też jest mało, ale przede wszystkim zdrowie i komfort mieszkańców – podkreśla Paweł Pomian.

Do tej pory uchwały antysmogowe oficjalnie poparły rady osiedli Brochów, Grabiszyn-Grabiszynek, Jerzmanowo, Klecina, Maślice, Gajowice, Księże, Szczepin, Borek, Tarnogaj, Ołbin, Plac Grunwaldzki, Pilczyce-Kozanów-Popowice Płn., Przedmieście Oławskie i Polanowice-Poświętne-Ligota. Kolejne rady zapowiadają, że w najbliższym czasie będą głosowały nad poparciem.

Dolnośląski Alarm Smogowy Wrocław Rada Osiedli

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolny-slask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.