Gorąca atmosfera w sercu Polkowic

Gorąca atmosfera w sercu Polkowic

Na polkowickim Rynku ósmy raz rozbrzmiały dźwięki Poloneza. Tegoroczni maturzyści spotkali się już tradycyjnie w południe, aby zatańczyć na szczęście.

Atmosfera była wyjątkowo podniosła i sprzyjała finezyjnym figurom poloneza. W pierwszych parach zatańczyli: dyrektor Zespołu Szkół w Polkowicach Zbigniew Gołębiowski, Kamil Ciupak wicestarosta polkowicki, oraz burmistrz Polkowic Wiesław Wabik i wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Mariola Kośmider.

- Co roku układ choreograficzny jest inny i są nowe emocje. To jest urok tego wspaniałego tańca, ale również młodzieży, która tak fantastycznie się angażuje. Mimo zerowej temperatury było nam ciepło. My jesteśmy wewnętrznie rozgrzani, a jeszcze przy takich uroczych partnerkach, nie mogło być zimno — ocenił wicestarosta polkowicki Kamil Ciupak.

Pogoda i humor wszystkim dopisywały. A mieszkańcy Polkowic z dużym zaciekawieniem przyglądali się tanecznym układom choreograficznym. Była to okazja nie tylko do świetnej zabawy, ale także sposób na zapewnienie sobie szczęścia na maturze, bowiem każdy, kto zatańczy poloneza na Rynku, egzamin dojrzałości zdaje bez problemu. Można śmiało powiedzieć, że taniec był na szóstkę i takich ocen życzymy na maturze.

polonez Polkowice taniec w rynku

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolny-slask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.