Rekrutacja w PWSZ w Legnicy

eLE: Zagłębie głodne rewanżu (ZAPOWIEDŹ)

eLE: Zagłębie głodne rewanżu (ZAPOWIEDŹ)
Konferencja prasowa przed jutrzejszym spotkaniem, fot. zaglebie.com

Już jutro (7 lipca) "Miedziowi" zagrają rewanżowe spotkanie w ramach 1. rundy kwalifikacji Ligi Europy ze Sławiją Sofia. Pierwszy mecz zespół z Dolnego Śląska przegrał 0:1.

Zagłębie na własnym stadionie rozegra jutro rewanżowe spotkanie w ramach 1. rundy kwalifikacji Ligi Europy z bułgarską Sławiją Sofia. Początek o godz. 18:00 na stadionie w Lubinie.

Podopieczni Piotra Stokowca wrócili do europejskich pucharach po dziewięciu latach przerwy. W 2007 roku (po zdobyciu mistrzostwa Polski) odpadli w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z mocną wtedy Steauą Bukareszt, która awansowała do fazy grupowej.

W miniony czwartek "Miedziowi" pechowo przegrali z Bułgarami 0:1, chociaż to oni mieli zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, w pierwszej części spotkania zamknęli rywala na własnej połowie i tylko przez swoją rażącą nieskuteczność musieli wrócić ze Sofii na tarczy. Z kolei zawodnicy Sławiji byli zabójczo skuteczni - gola na wagę zwycięstwa, w 85. minucie po szybkiej kontrze zdobył Serderow.

"Przegraliśmy pierwszą połowę meczu. Muszę przyznać, że w większości fragmentów prowadziliśmy grę. Zabrakło nam czasu, by strzelić i wygrać. To się udało gospodarzom. Gratuluję Slavii i zapraszamy do Polski na drugą połowę. Myślę, że stać nas na zwycięstwo w Lubinie i awans do dalszej fazy. Skład Slavii nie zaskoczył mnie, bo obserwowaliśmy ich na żywo w ostatnim sparingu. Brakowało nam konkretów - bramek" - powiedział trener Zagłębia Piotr Stokowiec dla strony zaglebie.com.

W podobnym tonie wypowiedział się Łukasz Janoszka: "Na pewno szybko zdobyty gol by nam ułatwił zadanie i dał pewien spokój. Ale wiemy też, że na tego gola może trzeba będzie poczekać i dlatego musimy być cierpliwi. W sumie to nie jest aż tak ważne, kiedy strzelimy, ważne, aby w końcu coś nam wpadło. A jak już raz trafimy, to wierzę, że padną kolejne bramki i awansujemy do kolejnej rundy" - podsumował pomocnik lubinian w rozmowie z PAP.

Przypomnijmy, że w meczu ze Sławiją Sofia trener Stokowiec nie może skorzystać z dwóch nowych zawodników pozyksanych w letnim okienku transferowym, tj. Sebastiana Madery i Daniela Dziwniela (nie zgłoszeni do rozgrywek). Ponadto ważą się losy Filipa Starzyńskiego (obecnie ma urlop po EURO 2016), co prawda jego kontrakt z Zagłębiem wygasł 30 czerwca, jednak dopiero za kilka dni okaże się czy pozostanie w Lubinie czy wróci ponownie do KSC Lokeren. Rozmowy z Belgami nadal trwają.

Przewidywany skład Zagłębia Lubin (wg dolny-slask24h.pl): Polaček – Todorovski, Dąbrowski, Guldan, Čotra – Kubicki (Tosik), Ł. Piątek – Woźniak, Vlasko, Janoszka – K. Piątek (Papadopulos).

Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się z Partizanem Belgrad w 2. rundzie kwalifikacji Ligi Europy.

Transmisja z tego spotkania na żywo w TVP3 Wrocław.

Zagłębie Lubin Liga Europy Sławija Sofia Piotr Stokowiec

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.