Rekrutacja w PWSZ w Legnicy

Szalona końcówka dla Lecha

Szalona końcówka dla Lecha
Fot. dolny-slask24h.pl

Zdecydowanie lepszą grę niż w meczu z Górnikiem pokazał Śląsk w stolicy Wielkopolski. Nie starczyło to jednak do zdobycia choćby punktu. Pozytywem spotkania było przełamanie się Marcina Robaka.

W 8 minucie Koljić wyłuskał na linii pola karnego piłkę od obrońców Śląska i uderzył na bramkę Jakuba Słowika, ale golkiper WKS-u był na posterunku. Groźnie było też w 25 minucie, gdy z prawej strony dośrodkował Nicklas Barkroth, a Maciej Gajos głową nieznacznie przestrzelił. Śląsk odpowiedział w 39 minucie, kiedy Marcin Robak w niezłej sytuacji uderzył nad bramką.

Kilkanaście sekund po wznowieniu gry przed utratą bramki uratował wrocławian Jakub Słowik, broniąc strzał Raduta. Niespełna dziesięć minut później piłka wybijana przez jednego z obrońców Lecha trafiła na piętnasty metr do Sito Riery, ale ten z woleja uderzył wysoko nad bramką. W 57 minucie zakotłowało się po rzucie rożnym pod bramką Śląska, ale żaden z lechitów nie zdołał wbić futbolówki do siatki zielono-biało-czerwonych.

W 63 minucie znów było groźnie pod bramką wrocławian. Ostatecznie Chobłenko uderzył głową niecelnie. Ukraiński napastnik nie pomylił się za to w 80 minucie, gdy wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego z prawej strony. Radość Lecha nie trwała długo, bowiem za chwilę przełamał się Marcin Robak. Król strzelców LOTTO Ekstraklasy otrzymał znakomite, prostopadłe podanie od rezerwowego Kamila Vacka, minął Jasmina Buricia i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce swojego byłego klubu.
 
Za moment w sytuacji sam na sam znalazł się Chobłenko, po świetnym podaniu Gytkjaera, ale na wysokości zadania kolejny raz stanął Słowik. W 89 minucie Gytkjaer umieścił piłkę w siatce Lecha. Arbiter początkowo odgwizdał spalonego, ale po weryfikacji wideo uznał trafienie. W 93 minucie Słowik znów wygrał pojedynek z Chobłenką. Tym razem Ukrainiec uderzał z dystansu. 
 
 
Lech Poznań - Śląsk Wrocław 2:1 (0:0)
 
Bramki: Chobłenko (80), Gytkjaer (89) - Robak (82)
 
Żółte kartki: Kostewycz (7), Radut (38), Gajos (78) - Vacek (87)

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 4 376

Lech: Burić - Gumny, Dilaver, Vujadinović, Kostewycz (85. Jóźwiak), Barkroth (58. Situm), Gajos, Trałka, Radut, Koljić (15. Chobłenko), Gytkjaer; trener Nenad Bjelica

Śląsk: Słowik - Celeban, Tarasovs, Rieder, Pawelec, Augusto, Srnić, Riera (70. Vacek), Pich (66. Chrapek), Piech (90. Bergier), Robak; trener Tadeusz Pawłowski

LOTTO Ekstraklasa Śląsk Wrocław Lech Poznań runda rewanżowa sezon 2017/2018

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.