Rekrutacja w PWSZ w Legnicy
Rewitalizacja zespołu pałacowo-parkowego Marianny Orańskiej - nowe oferty kulturalne i edukacyjne

Bez bramek w Bielsku-Białej

Bez bramek w Bielsku-Białej

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie w Bielsku-Białej. Wynik spotkania mógł być inny, gdyby Petteri Forsell trafił do siatki, a nie w poprzeczkę, zaś Łukasz Sapela nie obronił rzutu karnego.

Oba zespoły nie zamierzały tracić czasu na wzajemne badania i szybko przeszły na wymianę ciosów. W 5 minucie Petteri Forsell uderzał z dystansu, ale obok bramki. Cztery minuty później to bielszczanie mogli objąć prowadzenie. Z lewej strony strzelał Guga Palavadishvili, ale na szczęście dla zielono-niebiesko-czerwonych piłka nieznacznie minęła bramkę Miedzi. Chwilę później Valerijs Sabala wygrał pojedynek z jednym z obrońców i z kilkunastu metrów uderzył nad bramką. Z kolei w 11 minucie z lewej strony pola karnego zaskoczyć Rafała Leszczyńskiego próbował Frank Adu Kwame.

W 17 minucie z prawej strony dośrodkowywał Miłosz Kozak, ale Kornel Osyra zażegnał niebezpieczeństwo wybijając głową na rzut rożny. Na to w 21 minucie odpowiedział Forsell. Potężne uderzenie Fina zza pola karnego z prawej strony zatrzymała dopiero poprzeczka. Trzy minuty później z prawej strony centrostrzał oddał Wojciech Łobodziński, ale Leszczyński nie dał się zaskoczyć.

Po nieco ponad pół godziny gry groźnie w polu karnym Miedzi zrobiło się po dwóch rzutach rożnych. W 39 minucie z linii pola karnego strzelał Marquitos, ale nie sprawił większego problemu bramkarzowi gospodarzy. W 42 minucie zespół spod Klimczoka powinien objąć prowadzenie. Jonathan de Amo faulował w polu karnym jednego z rywali i arbiter wskazał na "wapno". Na wysokości zadania stanął jednak Łukasz Sapela, pewną interwencją broniąc strzał z jedenastu metrów doskonale znanego w Legnicy Sabali. 

Po przerwie obraz gry nie uległ znaczącej zmianie, jednak na sytuacje podbramkowe musieliśmy czekać. Gospodarze spróbowali więc zaskoczyć Sapelę strzałami z dystansu. W 59 minucie Palavadishvili uderzając z dystansu nieznacznie chybił, a po minucie już nieco wyraźniej przestrzelił Sabala. W 61 minucie niecelnym strzałem z rzutu wolnego odpowiedział Forsell. Cztery minuty później sprzed pola karnego obok bramki posłał piłkę Mateusz Piątkowski. 

W 73 minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał Petteri Forsell, zaś głową nad poprzeczką uderzył Piątkowski. Z kolei w 84 minucie Łukasz Sierpina przebiegł z piłką wzdłuż pola karnego i uderzył na bramkę, ale Łukasz Sapela był na posterunku. Była to druga podobna próba Sierpiny w ciągu kilku minut, wcześniej trafił w jednego z obrońców.

Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Kacper Kostorz mógł dać Podbeskidziu prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewej strony rezerwowy gracz bielszczan uderzył głową, a Sapela z trudem przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W doliczonym czasie Piątkowski uderzał jeszcze przewrotką, ale niecelnie.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Miedź Legnica 0:0

Żółte kartki: Kozak (51), Bougaidis (56) - Purzycki (7), Bartczak (50), Łobodziński (63)

Sędziował: Wojciech Myć

Asystenci: Adam Karasewicz, Bartosz Kaszyński

Podbeskidzie: Leszczyński - Modelski, Bougaidis, Malec, Oleksy, Kozak (75. Kostorz), Palavadishvili, Hanzel, Sierpina, Tomczyk (46. Chmiel), Sabala; trener Adam Nocoń

Miedź: Sapela - Bartczak, de Amo, Osyra, Adu Kwame, Łobodziński (81. Piasecki), Purzycki, Santana (62. Mystkowski), Marquitos, Forsell, Piątkowski; trener Dominik Nowak

Nice 1 Liga Miedź Łukasz Sapela Petteri Forsell Podbeskidzie Bielsko-Biała lider runda wiosenna sezon 2017/2018

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.