Marek Solarewicz: Idziemy do góry

Marek Solarewicz: Idziemy do góry

Od zwycięstwa rozpoczęły sezon LSK siatkarki ze stolicy Dolnego Śląska, a czas będzie działał wyłącznie na korzyść Impelek. Młody zespół z Wrocławia ma niemały potencjał, który będzie chciał zademonstrować w kolejnych spotkaniach.

Na inaugurację ligi nie zabrakło w Hali Orbita emocji. Były długie wymiany, zwroty akcji, dramaturgia w końcówkach setów, ale nie zabrakło też niezłej siatkówki.
- Może nie przewidziałem scenariusza, że będziemy wygrywać wszystkie zwycięskie sety na przewagi, ale wiedziałem, że to będzie nietypowe spotkanie. Zawsze start sezonu to są jakieś dodatkowe emocje. Oczywiście mówiliśmy dziewczynom, że to nie jest nasz pierwszy mecz, dużo zagraliśmy już spotkań sparingowych w tym sezonie, ale wiadomo, że to są zupełnie inne emocje. Tym bardziej jeżeli ma się w składzie mieszankę doświadczenia z młodością, to jest wesoło na boisku i tak dzisiaj było - podsumował Marek Solarewicz, szkoleniowiec Impelek.
Wygrana powinna pozytywnie wpłynąć na morale zespołu, będąc dobrym impulsem do dalszej pracy. Tym bardziej, że przed sezonem zastanawiano się, na co tak naprawdę będzie stać wrocławianki w obecnych rozgrywkach. 
- Na pewno jeśli się wygrywa, to jest łatwiej potem rywalizować i grać. Nie powiedziałbym, że byliśmy niewiadomą. Jak się jest trenerem, ekspertem, czy się gra w siatkówkę tak jak dziewczyny, to potrafi się ocenić potencjał ligi i zespołów. Wiemy w jakim wyjściowym momencie jesteśmy teraz, ale plan jest taki, że idziemy do góry - dodawał trener wrocławianek, podkreślając, że w jego zespole drzemią jeszcze duże rezerwy.

Impel Wrocław Marek Solarewicz Enea PTPS Piła PTPS Piła inauguracja sezonu sezon 2017/2018

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolny-slask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.