Dominik Nowak: To będzie ciekawe spotkanie

Dominik Nowak: To będzie ciekawe spotkanie

W piątek Miedź zmierzy się w Gdańsku z Lechią. Oba zespoły preferują ofensywny styl, więc na Pomorzu możemy spodziewać się ciekawego widowiska.

Trener legniczan ma pełne pole manewru. Co ważne uraz Grzegorza Bartczaka w meczu z Górnikiem nie okazał się groźny i doświadczony defensor będzie w piątek do dyspozycji szkoleniowca Miedzi. Zielono-niebiesko-czerwoni mogli więc skupić się na przygotowaniu różnych sposobów na najbliższego przeciwnika.

- Przećwiczyliśmy kilka wariantów gry defensywnej, ale również ofensywnej. Rywal, tak jak każdy w ekstraklasie, ma swoje atuty. Nie będę ich wymieniał, chcemy się im przeciwstawić, ale też na razie trafiamy w czułe punkty rywali, choć wyniki nie są takie jak byśmy chcieli - zauważa Dominik Nowak. - Jedziemy do Gdańska pełni nadziei, że osiągniemy tam dobry rezultat. Jest dobra atmosfera i determinacja piłkarzy, żeby zagrać kolejne dobre spotkanie w ekstraklasie - dodaje.

Gdańszczanie ostatni sezon zakończyli walką o uniknięcie degradacji. W tym sezonie nikt w obozie biało-zielonych nie zakłada takiego scenariusza. Potwierdzają to ostatnie wyniki gdańszczan. Zespół Piotra Stokowca w tym sezonie jeszcze nie przegrał, wygrywając w Białymstoku i remisując ze Śląskiem i Legią.

- Na pewno Lechia jest drużyną dobrze operującą piłką. Uważam, że my też pokazaliśmy, że w wielu fragmentach potrafiliśmy dobrze operować piłką, mieć pomysł. Lechia też ma swój pomysł na grę. Widać tam styl i powtarzalność w grze. Myślę, że to będzie ciekawe spotkanie. Chciałbym, żeby takie było. Oczywiście trzeba zawsze równoważyć te działania w ofensywie i defensywie. Musimy nad tym pracować. Nie tylko nad ofensywą, która jest naszą bardzo silną stroną - podkreśla trener Miedzi.

Szkoleniowiec legniczan nie ukrywa, że jego zespół po ostatnich niepowodzeniach jest szczególnie zdeterminowany, by w najbliższym meczu osiągnąć sukces, zgarniając komplet punktów. 

- W zespole jest chęć zwycięstwa. Muszę powiedzieć, że widziałem zawodników przybitych. Nie dlatego, że grali słabo, tylko mieli taką złość sportową po meczu, który pewnie drugi raz by się nie zdarzył. Gdybyśmy go skończyli 4:0, to nie byłoby tematu. Taka jest prawda. Na dziesięć meczów z taką przewagą, tak jak graliśmy, to nie ma szans, żeby dziewięciu nie wygrać. Mówię to uczciwie i szczerze. Wydaje mi się, że tak po prostu jest. Nic dwa razy się nie zdarza. Natomiast wstałem rano podbudowany, bo patrzę na to inaczej. Patrzę na to co zrobiliśmy, w jakim kierunku idziemy i o dziwo jestem bardzo spokojny o ten zespół. Wiem, że w Gdańsku zrobimy wszystko, żeby wywieźć stamtąd korzystny wynik, przede wszystkim zwycięstwo, bo zawsze o to się gra w sporcie. Strasznie jako trener nie lubię przegrywać i to mnie wprawia w taką złość, że lepiej, żeby nikt do mnie wtedy nie podchodził - zaznacza Dominik Nowak.

Początek piątkowego spotkania o godz. 18:00.

LOTTO Ekstraklasa Miedź trener Miedzi Dominik Nowak Lechia Gdańsk runda jesienna sezon 2018/2019

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.