Będą silniejsi?

Będą silniejsi?

W ostatnich latach nie zdarzało się to często, jednak zdaje się, że do rundy wiosennej zespół Chrobrego Głogów, przynajmniej na papierze, przystąpi silniejszy niż do rundy jesiennej.

Głogowian zimą wzmocnili powracający do klubu Mateusz Machaj, którego kibicom ekipy z ul. Wita Stwosza przedstawiać nie trzeba, napastnik Mikołaj Lebedyński oraz wypożyczony z Cracovii obrońca Kamil Pestka. Zespołu nie opuścił żaden z kluczowych graczy, co oznacza, że pomarańczowo-czarni teoretycznie powinni prezentować się lepiej. Zgrana jesienią drużyna wzmocniona trzema solidnymi graczami będzie miała za zadanie utrzymanie zespołu na zapleczu LOTTO Ekstraklasy.

Po jesieni podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego, którzy zgromadzili 23 "oczka", mają cztery punkty przewagi nad najwyżej sklasyfikowanym zespołem strefy spadkowej - Stomilem Olsztyn. Drużynie z województwa warmińsko-mazurskiego odjęto 3 punkty, ponadto zimą w Olsztynie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi, które mogło zakończyć się nawet upadkiem piłki na centralnym poziomie w tym mieście. Z kolei GKS Katowice ma 18 punktów, a Garbarnia Kraków 16 "oczek". Za głogowianami znajdują się jeszcze Wigry Suwałki (22 punkty), którzy w środę przegrali na własnym boisku 2:3 zaległe spotkanie z Odrą Opole.

Na pierwszy ogień Chrobrego czeka jutrzejsze starcie z liderem rozgrywek w Częstochowie (godz. 18). Raków, który jesienią zgromadził 48 "oczek", ma dziesięć punktów przewagi nad drugą Sandecją Nowy Sącz i jest już niemal jedną nogą w piłkarskiej elicie. 

- Do Chrobrego wrócił Mateusz Machaj, ale to nie jedyne wzmocnienie. Doszedł też Kamil Pestka, który jest znaczącym, młodzieżowym wzmocnieniem i reprezentantem Polski. Trzeba też pamiętać o Mikołaju Lebedyńskim - napastniku, który nie był może ostatnio wiodącą postacią, ale nadal jest to zawodnik, który grał na najwyższym poziomie. To trzy mocne wzmocnienia. Sam Chrobry od zawsze był niebezpieczną i groźną drużyną, która mogła zabrać punkty każdemu zespołowi. Żeby zdobyć punkty, musimy wyjść na to spotkanie z dobrym nastawieniem i odpowiednim przygotowaniem - mówi trener częstochowian Marek Papszun, cytowany przez klubowy portal Rakowa.

Głogowianie, choć zajmują dopiero czternaste miejsce, do siódmego GKS-u 1962 Jastrzębie Zdrój tracą tylko sześć punktów. Właśnie z górnośląskim zespołem pomarańczowo-czarni rozegrają pierwszy wiosenny mecz przed własną publicznością. Głogowianie GKS 1962 podejmą w sobotę 9 marca o godz. 18. Z okazji Dnia Kobiet klub przygotował promocję dla pań, które na to spotkanie będą mogły zakupić bilet za 1 zł. Jeśli jednak pani nie wybiera się na spotkanie sama - każdy kibic kupujący pojedynczy, normalny bilet będzie mógł nabyć bezpłatną wejściówkę dla kobiety jako osoby towarzyszącej. Promocja dotyczyć będzie jednak tylko sprzedaży stacjonarnej w kasach pływalni Chrobry. Bilety sprzedawane online poprzez system Kupbilet.pl oraz w punktach mu pośredniczących (Empik, STS, Kolporter) nie obejmą cen promocyjnych. Stacjonarna sprzedaż wejściówek na spotkanie z ekipą z Jastrzębia Zdroju rozpocznie się już jutro.

Fortuna 1 Liga Chrobry Głogów Raków Częstochowa Marek Papszun runda wiosenna runda rewanżowa sezon 2018/2019

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.